<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Inne Szlaki &#187; spacery</title>
	<atom:link href="http://inneszlaki.pl/category/spacery/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://inneszlaki.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 03 Jan 2024 11:40:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.2.2</generator>
	<item>
		<title>Rezerwat Kępa Redłowska i jego tajemnice</title>
		<link>http://inneszlaki.pl/uncategorized/rezerwat-kepa-redlowska-i-jego-tajemnice</link>
		<comments>http://inneszlaki.pl/uncategorized/rezerwat-kepa-redlowska-i-jego-tajemnice#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2020 08:24:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[inneszlaki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Lasy]]></category>
		<category><![CDATA[Natura]]></category>
		<category><![CDATA[Redłowo]]></category>
		<category><![CDATA[spacery]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnice]]></category>
		<category><![CDATA[gdynia]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwat]]></category>
		<category><![CDATA[sekrety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://inneszlaki.pl/?p=481</guid>
		<description><![CDATA[Mało kto wie, iż najstarszy rezerwat przyrodniczy w województwie pomorskim znajduje sie właśnie w Gdyni! Jest to również jeden z pierwszych przyrodniczych obszarów chronionych po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Zgłębiając jego historię, oprócz fauny i flory nie można pominąć wątków związanych z obrona wybrzeża, jaskiniami i&#8230;lokalnymi gangsterami! Rezerwat Kępa Redłowska powstał w 1938 roku. Zamiarem &#8230; <a href="http://inneszlaki.pl/uncategorized/rezerwat-kepa-redlowska-i-jego-tajemnice" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Rezerwat Kępa Redłowska i jego tajemnice</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Mało kto wie, iż najstarszy rezerwat przyrodniczy w województwie pomorskim znajduje sie właśnie w Gdyni! Jest to również jeden z pierwszych przyrodniczych obszarów chronionych po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Zgłębiając jego historię, oprócz fauny i flory nie można pominąć wątków związanych z obrona wybrzeża, jaskiniami i&#8230;lokalnymi gangsterami!</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Rezerwat-posiadał-niegdyś-znacznie-łagodniejsze-zbocza-fot.-archiwum-MMG.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-487" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Rezerwat-posiadał-niegdyś-znacznie-łagodniejsze-zbocza-fot.-archiwum-MMG-300x192.jpg" alt="Rezerwat posiadał niegdyś znacznie łagodniejsze zbocza fot. archiwum MMG" width="300" height="192" /></a></p>
<p>Rezerwat Kępa Redłowska powstał w 1938 roku. Zamiarem jego utworzenia była ochrona unikatowych walorów naturalnych. Miejsce, porośnięte gęstą roślinnością było uniknęło eksploatacji przez człowieka na przestrzeni kilkuset lat. Blisko linii drzew odkryto stanowiska archeologiczne i liczne znaleziska, według których można wysnuć teorię iż był to tzw. ‘święty gaj’, miejsce do którego odnoszono się z szacunkiem i którego nie eksploatowano gospodarczo. Jako rezerwat krajobrazowy, położony przy malowniczo ukształtowanej linii brzegowej, podlegającej ciągłemu wpływu fal (tzw. Abrazja) stanowił od początku istnienia miejsce o ogromnym potencjale badawczym i turystycznym. Warto dodać, iż osuwający się z roku na rok ku tafli wody klif redłowski był wówczas łagodnie opadającym ku morzu zboczem morenowym. Na terenie o wielkości 118,16 ha rosną obecnie przede wszystkim kilkusetletnie lasy bukowe. Ale prawdziwą gratką dla miłośników roślin jest występujący tu w sporych ilościach rokitnik zwyczajny, określony mianem rośliny pionierskiej i prawdziwy rarytas – jarząb szwedzki, relikt epoki lodowcowej, będący na czołowym miejscu czerwonej listy roślin zagrożonych w Polsce! Gatunek ten był tępiony w poprzednim ustroju jako drzewo o małej użyteczności. Używano je jako opał oraz eksportowano do Czechosłowacji i innych krajów tzw. demoludu. Niegdyś występujący często w pasie brzegowym pomiędzy Kołobrzegiem a Gdynią, obecnie jest niezwykle rzadki do spotkania na spacerze po pomorskich lasach, za wyjątkiem gdyńskiego rezerwatu. W lasach, otaczających zbudowany z glin zwałowych klif występują takie ptaki jak m.in. kos, sikory, kawka, rydzin czy muchołówki.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Ścieżki-w-rezerwacie-przyciągają-miłośników-nordic-walking-fot.-Michał-Miegoń.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-486" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Ścieżki-w-rezerwacie-przyciągają-miłośników-nordic-walking-fot.-Michał-Miegoń-300x225.jpg" alt="Ścieżki w rezerwacie przyciągają miłośników nordic walking fot. Michał Miegoń" width="300" height="225" /></a></p>
<p>Oprócz rekordowego wieku rezerwatu i unikatowego jarząbu kryją się tu również rekordowe osobliwości&#8230;Prawdziwą anomalią oraz atrakcją dla wtajemniczonych grotołazów są występujące tu dwie jaskinie, będące konkurencją dla odwiedzanych licznie Grot Mechowskich. Pierwsza z nich nosi miano Jaskini Śpiącego Szweda. Najprawdopodobniej była ona znana od zamierzchłych czasów. Skąd wzięła się nazwa tego podziemnego labiryntu, rozciągającego się pod samym zboczem klifu Redłowskiego? Otóż ponoć w 1627 roku, w trakcie toczącej się na wodach Zatoki Gdańskiej potyczki morskiej pomiędzy wojskami Polskimi a Szwedzkimi, znanej jako Bitwa pod Oliwą, jeden z marynarzy szwedzkich wyskoczył ze swojego idacego na dno okrętu. Jako iż zacięta walka toczyła się w listopadową słotę, skrajnie wyczerpany i przemarźnięty dopłynał do klifu, gdzie znalazł niewielką niszę w ziemi. Wsunął się tam i położył na glinie dokonując żywota. Okoliczni mieszkańcy znaleźli go kilka miesięcy później, zamarźniętego z głową ułożoną na skalnej poduszce. Ponoć mundur marynarza szwedzkiego znaleziono w jednej z rozbieranych w latach dwudziestych ubiegłego wieku chatek rybackich i przeniesiono do budynku Kurhausu. Zaginał on podczas wojennej zawieruchy. Na skutek sztormów i wybuchów podczas wkraczania okupanta niemieckiego we wrześniu 1939 roku, wejście osunęło się i przez długie lata pozostało ukryte za zwałami gliny. Miejsce, wystepujące w dokumentach jako ‘Si Epemenides’, dopiero zostało ponownie odkryte dopiero pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku, dzięki Sopockiemu Klubowi Taternictwa Jaskiniowego. Wówczas to udało się odnaleść owiany legendą otwór w ziemi.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Rzadka-pocztówka-klifu-w-Orłowie-z-widoczną-jaskinią.-Fot.-Jerzy-Łukaszewski.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-485" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Rzadka-pocztówka-klifu-w-Orłowie-z-widoczną-jaskinią.-Fot.-Jerzy-Łukaszewski-300x189.jpg" alt="Rzadka pocztówka klifu w Orłowie z widoczną jaskinią. Fot. Jerzy Łukaszewski" width="300" height="189" /></a></p>
<p>Druga z jaskiń, zwana Jaskinią Goryla, jest za to miejscem jeszcze bardziej tajemniczym. Bez cienia wątpliwości można jej przyznać tytuł miejsca absolutnie unikatowego. W całym kraju próżno znaleźć podobny tak duży naturalny obiekt podziemny umiejscowiony nie w skałach a w miękkim podłożu! Strome wejście kryje położoną pięć metrów pod powierzchnią ziemi obszerną salę oraz niskie korytarze o długości 23 metrów, wyryte w mułkowym podłożu. Wystepujący we wnętrzu mikroklimat jaskiniowy oraz niewielkich rozmiarów tunele sprawiają, iż ma się wrażenia wkroczenia do świata hobbitów lub krasnoludków z baśni Andersena. Jednak eksploracja obiektu jest niebezpieczna z powodu możliwości wystąpienia zawałów. Warto dodać iż w jaskini zimują nietoperze z gatunku nocków. Niegdyś znana jako Lwia Jama, obecną nazwę zawdzięcza historiom gansterskim. Mieszkańcy wspominają o gangsterze o pseudonimie ‘Goryl’, który miał zwabiać tam w niecnych celach kobiety i trzymać swe łupy. Poniewać wejście do naturalnych lochów jest wąskie, to wiarygodniejsza jest teza o tym, iż istniał tam po prostu magazyn rzeczy zrabowanych. Przestępca miał dość szerokie barki i dużą, gorylą posturę. Kroniki policyjne milczą na temat powiązań tej postaci z rezerwatem, jednak ziarno prawdy istnieje, gdyż około 10 lat temu lepiankę z łupami, należącą ponoć do Goryla, znaleziono w pobliskich lasach. W Jaskini, po jej inwentaryzacji w latach 80-tych odnaleziono kilka monet, sporo butelek po bimbrze oraz podarte dokumenty&#8230;</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Wejście-do-jaskini-śpiącego-Szweda-fot.-Archiwum-SKTJ.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-484" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Wejście-do-jaskini-śpiącego-Szweda-fot.-Archiwum-SKTJ-300x228.jpg" alt="Wejście do jaskini śpiącego Szweda fot. Archiwum SKTJ" width="300" height="228" /></a></p>
<p>Odwiedzane przez mieszkańców miasta oraz turystów bunkry i działa to część tzw. Baterii Redłowskiej. Powstała ona w 1947 roku w rezerwacie jako część 31 Dywizjonu Artylerii Nadbrzeżnej przeniesionego rok wcześniej z Torunia. Obiektami i wykonaniem inwestycji dowodził kmdr por. Zbigniew Przybyszewski, legendarny obrońca Helu (dowodził Baterią im. Heliodora Laskowskiego) Umocnienia miały obronić wybrzeże przed potencjalnym ‘imperialistycznym’ atakiem. Widok na czyste morze aż po horyzont ułatwiał atak i namierzanie celów, a rezerwat stanowio ochronę przed szpiegami, dzięki gęstym drzewom stanowiącymi naturalny kamuflaż kryjący baterię. Specyficzna rzeźba terenu, obfitująca w wąwozy, doliny, skarpy i wzniesienia stanowiła nieocenione walory strategiczne, ale i wyzwanie dla projektantów oraz architektów. Aż rok trwał montaż dział B-13 ze Związku Radzieckiego, o kalibrze 130 mm. Były one rozmieszczone wzdłuż klifu w nieregularnej linii przypominającej litere S. Jako że nie wykorzystywano helikopterów do transportu ciężkich elementów (łatwość wykrycia przez kontrwywiad) to całość wciągnięto na wzgórza za pomocą lin i platform wykorzystując siłę fizyczną żołnierzy. Dalsze elementy architektoniczne przy rozbudowie infrastruktury bojowej to elektrownia (ukończona dopiero w 1953 roku), tunel do schronów i schron dla załogi, zapasowy punkt kierowania ogniem, transzeje i punkty obserwacji bocznej. Bateria była oczkiem w głowie ówczesnych władz. Pierwsze strzelanie próbne, do specjalnej płachty imitującej wrogi okręt odbyło się latem 1948 roku. 11 Bateria Artylerii Stałej (pełna nazwa kompleksu) stała się również strategicznym punktem mieszczącym główny sztab Dywizjonów Artylerii oraz Szkołę Podoficerską Artylerii Nadbrzeżnej. Niestety, po niesprawiedliwym osadzeniu komandora Przybyszewskiego pod zarzutem szpiegostwa i wykonaniu na nim wyroku śmierci 16 grudnia 1952 roku, prace nad rozbudową obiektów straciły impet. W latach 60-tych ubiegłego wieku uszczuplono o ponad połowę kadrę wojskowych. Koszty utrzymania Artylerii spowodowały iż 12 Marca 1974 roku, zgodnie z zarządzeniem Szefa Sztabu Generalnego MON, dokonano całkowitego rozformowania baterii.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Przekrój-stanowiska-104-wchodzącego-w-skład-11Bas-na-Kępie-Redłowskiej-rys.-Marcin-Dudek.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-483" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Przekrój-stanowiska-104-wchodzącego-w-skład-11Bas-na-Kępie-Redłowskiej-rys.-Marcin-Dudek-300x193.jpg" alt="Przekrój stanowiska 104 wchodzącego w skład 11Bas na Kępie Redłowskiej rys. Marcin Dudek" width="300" height="193" /></a></p>
<p>Rezerwat był także planem zdjęciowym teledysku do kultowej polskiej piosenki zespołu Papa Dance pt. „Ocean Wspomnień”. Klif pełnił rolę scenerii, w której wokalista grupy Paweł Stasiak snuł się mijając ni to zjawę, ni to realną postać jego filmowej ukochanej. Poniekąd apokaliptycznie wyglądające, puste wybrzeże uwiecznione w teledysku przypomina o katastrofie ekologicznej, która w roku powstania klipu (1986) dotknęła Zatokę Gdańską na skutek zanieczyszczenia wód ściekami. O ile wody nie były apetyczne, to lasy Kępy Redłowskiej wyglądają na teledysku zjawiskowo.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Wokalista-Papa-Dance-Paweł-Stasiak-również-odkrył-walory-rezerwatu-Kępa-Redłowska-fot.-MTJ-label-Papa-Dance-.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-488" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Wokalista-Papa-Dance-Paweł-Stasiak-również-odkrył-walory-rezerwatu-Kępa-Redłowska-fot.-MTJ-label-Papa-Dance--300x165.jpg" alt="Wokalista Papa Dance, Paweł Stasiak również odkrył walory rezerwatu Kępa Redłowska fot. MTJ label, Papa Dance" width="300" height="165" /></a></p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Rozmarzony-wokalista-Papa-Dance-pośród-Jarząbu-Szwedzkiego-fot.-papa-dance-MTJ-music.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-482" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/06/Rozmarzony-wokalista-Papa-Dance-pośród-Jarząbu-Szwedzkiego-fot.-papa-dance-MTJ-music-300x165.jpg" alt="Rozmarzony wokalista Papa Dance pośród Jarząbu Szwedzkiego fot. papa dance, MTJ music" width="300" height="165" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tekst: Michał Miegoń</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://inneszlaki.pl/uncategorized/rezerwat-kepa-redlowska-i-jego-tajemnice/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdyńskie Potoki &#8211; Chylonka</title>
		<link>http://inneszlaki.pl/historia-gdyni/gdynskie-potoki-chylonka</link>
		<comments>http://inneszlaki.pl/historia-gdyni/gdynskie-potoki-chylonka#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 May 2020 17:45:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[inneszlaki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Chylonia]]></category>
		<category><![CDATA[Historia Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[Natura]]></category>
		<category><![CDATA[potoki]]></category>
		<category><![CDATA[spacery]]></category>
		<category><![CDATA[chylonka]]></category>
		<category><![CDATA[potok]]></category>
		<category><![CDATA[Potoki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://inneszlaki.pl/?p=456</guid>
		<description><![CDATA[Strumyk w sercu Chylonii – Śladami rzeczki Chylonki Pierwsze wzmianki o rzeczce Chylonce pochodzą z dokumentu księcia Pomorza Gdańskiego, Świętopełka. Wyznaczała ona wówczas granicę stacji rybackiej nadanej klasztorowi norbertanek w Żukowie. Co ciekawe, w dolinie strumienia Kilona nie istniały wówczas zabudowania. Dopiero w 1351 na mapach pojawia się wieś Heinrichsdorf, należąca do komtura gdańskiego Henryka &#8230; <a href="http://inneszlaki.pl/historia-gdyni/gdynskie-potoki-chylonka" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Gdyńskie Potoki &#8211; Chylonka</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Strumyk w sercu Chylonii – Śladami rzeczki Chylonki</strong></p>
<p>Pierwsze wzmianki o rzeczce Chylonce pochodzą z dokumentu księcia Pomorza Gdańskiego, Świętopełka. Wyznaczała ona wówczas granicę stacji rybackiej nadanej klasztorowi norbertanek w Żukowie. Co ciekawe, w dolinie strumienia <em>Kilona </em>nie istniały wówczas zabudowania. Dopiero w 1351 na mapach pojawia się wieś Heinrichsdorf, należąca do komtura gdańskiego Henryka von Rechtera, która w XVII zostaje przemianowana na Chylonię. Istnieje kilka teorii na temat pochodzenia nazwy zarówno potoku, jak i obecnej dzielnicy. Najpewniej wywodzi się od czasownika ‘chylić się’, który określał geograficzne ukształtowanie terenu. Źródliska do dziś znajdują się pod wzniesieniem zwanym Świętą Górą. Pośród tajemniczych moczarów spod ziemi tryska krystaliczne czysta woda. Drugie wodonośne miejsce włączono w system kanałów pod ulicą Rozewską (Potok Kiloński). Niewielkie, zasypane podczas budowy ul. Morskiej, źródełko istniało też tuż przy wejściu na górę i miało ponoć właściwości magiczne. Woda leczyła wiele schorzeń i czyniła cuda, co było również związane z kultem Św. Mikołaja, którego kaplica stoi na wzniesieniu do dziś. Jeszcze dwadzieścia lat temu, na przeciwko przepustu pod ulicą Morską znajdowało się uczęszczane przez mieszkańców dzielnicy miejsce zwane ‘plażą’ – łąka, na której zarówno zażywano słońca jak i kąpieli w łagodnym nurcie rzeczki. Na tym zapomnianym dziś miejscu planowana jest budowa zbiornika retencyjnego.</p>
<p>Najbardziej malowniczy fragment potoku przepływa przez Park Kiloński. Dawniej. zanim jeszcze wybudowano ulicę Morską, istniały tam zagajniki, pośród których leżał sporych rozmiarów staw należący do młynarza Kreisla. Pływano po nim rekreacyjnie łódkami oraz poławiano ryby, szczególnie liczne okazy pstrąga. Przy młynie znajdowała się zapora oraz drewnianie koryto kierujące strumień wody na obracające się wielkie koło młyńskie, zdemontowane trzydzieści lat temu. Staw po drugiej wojnie światowej podlegał coraz większej degradacji, aż w końcu w drugiej połowie lat 60-tych stał się niewielkim bajorem otoczonym betonowymi płytami, żartobliwie nazywanym ‘basenem prezydenta’ – od obietnic ówczesnej władzy w temacie uporządkowania terenu i utworzenia tam ogródków jordanowskich i…basenu pływackiego. Dopiero w 1999 roku ruszyła inwestycja budowy w tamtym miejscu obecnego parku.</p>
<p>Drugi staw i młyn, należące do kaszuba Orła znajdowały się w górnym biegu strumienia przy przedłużeniu ul. Św. Mikołaja za torami kolejowymi. Istniejący tam zbiornik wodny był mniejszych rozmiarów i służył jedynie celom gospodarczym. Struga była też wykorzystywana przez kuźnie i okoliczny tartak, wykorzystywano ją też w celach spożywczych. W okolicy istniały też położone nad brzegiem specjalne place do pojenia krów. Jedno z nich wciąż istnieje naprzeciwko kościoła Św. Mikołaja. Z Chylonką związane są też tradycyjne obrzędy dawnych mieszkańców wsi. W pierwszy dzień świąt wielkanocy, przed wschodem słońca, młode dziewczyny z Chyloni podążały nad strumień by przemyć w wodzie twarz. Miało to mieć zbawienny wpływ na cerę i urodę. Po ablucji trzeba było absolutną ciszę i nie oglądać się za siebie. Przerwanie milczenia mogło spowodować jąkanie a zbytnia ciekawość kusiła czarta, który łasy był na wdzięki płci pięknej.</p>
<p>Mimo niewielkiego przepływu wody (kilkadziesiąt litrów na sekundę), po opadach deszczu Chylonka zmienia się w rwący potok, powodując podtopienia okolicznych domów. Ostatnia powódź, która spowodowała zalanie dziesięciu domów przy ul. Św. Mikołaja zdarzyła się w 2010, tuż oddaniu do użytku nowego betonowego koryta, które nie zdołało przyjąć nadmiaru wód z powodu zapchania krat niewielkiej oczyszczalni wodnej. Za ulicą Hutniczą struga, płynąc wzdłuż ul. Janka Wiśniewskiej, przyjmuje dopływ zwany Potokiem Obłużańskim, by połączyć się tuż przy terminalu kontenerowym z Potokiem Chylońskim. Miejsce, w którym dwie rzeczki się łączą było niegdyś popularne wśród wędkarzy ale i przez…lokalną młodzież, która chętnie kąpała się tam i skakała na główkę do wprost w portowe wody.</p>
<p><strong>20</strong> – Tyle centymetrów głębokości ma przeciętnie Chylonka. Pomiędzy 2009 a 2010 rokiem jej górny bieg, w pobliżu dawnego młynu Orła przy ul. Św. Mikołaja, został uregulowany. W tamtym miejscu rzeczka płynie w solidnym betonowym korycie o głębokości około 2 metrów. W drugiej połowie lat 90-tych wybetonowano również koryto w pobliżu ujścia do portu.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0228.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-459" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_0228-300x225.jpg" alt="IMG_0228" width="300" height="225" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/SAM_1592.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-460" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/SAM_1592-300x225.jpg" alt="SAM_1592" width="300" height="225" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/SAM_1601.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-461" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/SAM_1601-300x225.jpg" alt="SAM_1601" width="300" height="225" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/SAM_1610.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-462" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/SAM_1610-300x225.jpg" alt="SAM_1610" width="300" height="225" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/Dawna-łąka-do-pojenia-krów-w-sercu-Chyloni.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-457" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/Dawna-łąka-do-pojenia-krów-w-sercu-Chyloni-300x225.jpg" alt="Dawna łąka do pojenia krów w sercu Chyloni" width="300" height="225" /></a> <img class="alignnone size-medium wp-image-458" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/Ujście-rzeczki-Chylonki-do-portu-300x225.jpg" alt="Ujście rzeczki Chylonki do portu" width="300" height="225" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://inneszlaki.pl/historia-gdyni/gdynskie-potoki-chylonka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdyńskie Potoki &#8211; Potok Kiloński</title>
		<link>http://inneszlaki.pl/dzielnice-gdyni/gdynskie-potoki-potok-kilonski</link>
		<comments>http://inneszlaki.pl/dzielnice-gdyni/gdynskie-potoki-potok-kilonski#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 May 2020 17:42:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[inneszlaki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Chylonia]]></category>
		<category><![CDATA[Dzielnice Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[Natura]]></category>
		<category><![CDATA[potoki]]></category>
		<category><![CDATA[spacery]]></category>
		<category><![CDATA[chylonka]]></category>
		<category><![CDATA[potoki gdyni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://inneszlaki.pl/?p=447</guid>
		<description><![CDATA[Legenda wilczego pazura – śladami Potoku Kilońskiego. Przez centrum Chyloni przepływa urokliwa rzeczka Chylonka, przy jej granicy z Pogórzem płynie Potok Chyloński. Niewielu mieszkańców gdyni ma świadomość, iż istnieje jeszcze trzeci ciek, związany z tą dzielnicą,  przepływający przez jej ścisłe centrum. Jego nazwa niewiele też mówi pytanym przechodniom, choć po opisie potrafią wskazać miejsce, w &#8230; <a href="http://inneszlaki.pl/dzielnice-gdyni/gdynskie-potoki-potok-kilonski" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Gdyńskie Potoki &#8211; Potok Kiloński</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Legenda wilczego pazura – śladami Potoku Kilońskiego.</strong></p>
<p>Przez centrum Chyloni przepływa urokliwa rzeczka Chylonka, przy jej granicy z Pogórzem płynie Potok Chyloński. Niewielu mieszkańców gdyni ma świadomość, iż istnieje jeszcze trzeci ciek, związany z tą dzielnicą,  przepływający przez jej ścisłe centrum. Jego nazwa niewiele też mówi pytanym przechodniom, choć po opisie potrafią wskazać miejsce, w którym się znajduje. Jaka jest historia Potoku Kilońskiego?</p>
<p>Nazwa ta figuruje w dokumentach miejskich od niedawna. Po raz pierwszy pojawiła się ona pod koniec lat 90-tych, gdy wyznaczano teren przeznaczony pod realizację przedsięwzięcia, które miało zmienić oblicze dzielnicy Chylonia – budowę parku Kilońskiego. Potok Kiloński jest krótkim, mierzącym około pół kilometra dopływem Chylonki – jednym z dwóch, które łączyły się ze sobą w miejscu nieistniejącego, leżącego niegdyś na terenie obecnego parku okazałego stawu Kreisla. Jego źródła leżą dokładnie w miejscu, w którym znajduje się wieżowiec przy ulicy Swarzewskiej 22. Budynek postawiono w tym miejscu w 1977 roku, na wzgórzu które charakteryzowało się czystym, niemalże plażowym piaskiem – reminiscencją polodowcowego charakteru wzgórz, otaczających dzielnicę. Wody z tego obszaru spływały niegdyś swobodnie, otaczając z dwóch stron leżące przy ul. Wiejskiej zabudowania leśniczówki (drugi teren źródlisk znajdował się pod wzniesieniem znanym jako Święta Góra). Sytuacja zmieniła się po roku 1963, gdy wybudowano istniejące do dziś przedłużenie ul. Czerwonych Kosynierów (obecna ul. Morska, niegdyś cały ruch kierowano ulicą Chylońską). Metamorfozie podlegała nie tylko infrastruktura drogowa ale i cała dzielnica, stopniowo przeobrażana w nowoczesne na tamte czasy osiedle budowane zgodnie z kanonami architektury socjalistycznej. Wody spływające z położonych w okolicy ul. Rozewskiej wzgórz zamknięto w podziemnej studni i początkowo skierowano podziemnym kanałem wychodzącym na rogu ulic Wiejskiej i Morskiej, zamykając tym samym 200 metrowy odcinek wód całkowicie pod powierzchnią ziemi. W 1974 roku, gdy rozbudowywano osiedle, nurt skierowano do dwóch rur, wychodzących spod ul. Swarzewskiej. Potok połączył się wówczas z drugą odnogą i przepływał swobodnie pod ulicą Morską, przy szkole podstawowej nr. 10. Odcięto tym samym historyczne koryto przy obecnej siedzibie Nadleśnictwa Gdańsk, które od tamtego momentu pozostało praktycznie suche.</p>
<p>Użytkownicy ogródków działkowych, które położone są wzdłuż dawnego nurtu potoku i które sąsiadują z siedzibą nadleśnictwa, pamiętają jeszcze jak do początku lat 80-tych sporadycznie płynęły tamtędy czyste wody, które z trudem przebijały się przez dawne, zasypane połączenie. Korzystano z nich podczas pielęgnacji zieleni, w wodach pływały niewielkie rybki, cierniki. Skończyło się to wraz z wybudowaniem pawilonu usługowego przy ulicy Rozewskiej 1. Jego fundamenty osadzono na szerokich na kilka metrów potężnych palach, które zabezpieczały budynek przez zapadnięciem się w grząski w tamtym miejscu grunt. Okolicę ‘zabetonowano’, wszystkie okoliczne źródełka osuszono bądź podłączono do kanalizacji deszczowej.</p>
<p>Miejsce, w którym Potok Kiloński łączył się z Chylonką nazywane było ‘wilczym pazurem’. Wiązało się to zarówno z ukształtowaniem tego terenu, przy którym istniał niewielki zbiornik wodny – pozostałość po dawnym stawie, jak i z dzielnicowymi legendami. Ponoć po wojnie, w zakrzaczonym zagajniku i bagnach o kształcie litery ‘Y’ biegał bezpański wilczur, który w tajemniczych okolicznościach…znikał. Mówiono, iż była to dusza pokutująca. Druga geneza tej nazwy wiąże się z prawdziwymi wilkami. Do połowy lat 50-tych zapuszczały się one bowiem do okolic mokradeł pod świętą górą, polując i wykradając niekiedy zwierzynę z powstałej po wojnie fermy lisów. Niedługo potem w kraju rozpoczęło się wielkie polowanie na wilki, które na przestrzeni kilkunastu lat spowodowało zmniejszenie populacji do stu osobników.</p>
<p>Jedyne wody jakie obecnie płyną w Potoku Kilońskim to deszczówka, spływająca do niego z okolicznych ulic. Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat, mimo rewitalizacji jego koryta, służy jedynie jako kanał retencyjny.</p>
<p><strong>100</strong> tysięcy złotych kosztowała regulacja koryta rzeczki i budowa otaczającej go infrastruktury w latach 2000-2001. Był to ostatni punkt inwestycji, jaką było utworzenie na nieużytkach dzielnicy Chylonia parku kilońskiego. Najbardziej kosztowne i czasochłonne było wykonanie solidnego kamiennego mostu dla pieszych.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/Potok-płynie-wartko-jedynie-po-obfitych-opadach.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-452" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/Potok-płynie-wartko-jedynie-po-obfitych-opadach-300x225.jpg" alt="Potok płynie wartko jedynie po obfitych opadach" width="300" height="225" /></a> <a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/Wewnątrz-dawnego-podziemnego-koryta-potoku-pod-wzgórzem-przy-ul.-Swarzewskiej-.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-453" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/Wewnątrz-dawnego-podziemnego-koryta-potoku-pod-wzgórzem-przy-ul.-Swarzewskiej--300x225.jpg" alt="Wewnątrz dawnego podziemnego koryta potoku pod wzgórzem przy ul. Swarzewskiej" width="300" height="225" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_7339.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-467" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_7339-300x225.jpg" alt="IMG_7339" width="300" height="225" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_7366.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-469" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_7366-225x300.jpg" alt="IMG_7366" width="225" height="300" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_7367.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-470" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_7367-300x225.jpg" alt="IMG_7367" width="300" height="225" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_7363.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-468" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2020/05/IMG_7363-300x225.jpg" alt="IMG_7363" width="300" height="225" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://inneszlaki.pl/dzielnice-gdyni/gdynskie-potoki-potok-kilonski/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Potoki dzielnicy Orłowo</title>
		<link>http://inneszlaki.pl/dzielnice-gdyni/potoki-dzielnicy-orlowo</link>
		<comments>http://inneszlaki.pl/dzielnice-gdyni/potoki-dzielnicy-orlowo#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 May 2017 06:34:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[inneszlaki]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzielnice Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[Historia Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[Lasy]]></category>
		<category><![CDATA[Orłowo]]></category>
		<category><![CDATA[potoki]]></category>
		<category><![CDATA[spacery]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnice]]></category>
		<category><![CDATA[Wojna]]></category>
		<category><![CDATA[dzielnice gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[inne szlaki]]></category>
		<category><![CDATA[Potoki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://inneszlaki.pl/?p=410</guid>
		<description><![CDATA[Przez dzielnicę Gdynia Orłowo przepływają trzy cieki wodne, które kryją w sobie wiele tajemnic, ale i wiele uroku i naturalnego piękna. Są to miejsca idealne na spacerowe wypady, eksploracje, ich brzegi stanowią doskonałą alternatywę do tradycyjnych leśnych i miejskich wypraw. Warto rozpocząć poznawanie tych cieków wodnych od tego, który w dzielnicy Orłowo ma ujście. Jest to Kacza &#8211; &#8230; <a href="http://inneszlaki.pl/dzielnice-gdyni/potoki-dzielnicy-orlowo" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Potoki dzielnicy Orłowo</span> <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Przez dzielnicę <strong>Gdynia Orłowo</strong> przepływają trzy cieki wodne, które kryją w sobie wiele tajemnic, ale i wiele uroku i naturalnego piękna. Są to miejsca idealne na spacerowe wypady, eksploracje, ich brzegi stanowią doskonałą alternatywę do tradycyjnych leśnych i miejskich wypraw.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/MAPAAAA.png"><img class="  wp-image-417 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/MAPAAAA-257x300.png" alt="MAPAAAA" width="333" height="389" /></a></p>
<p>Warto rozpocząć poznawanie tych cieków wodnych od tego, który w dzielnicy Orłowo ma ujście. Jest to Kacza &#8211; królowa gdyńskich strumieni.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/kacza.png"><img class="  wp-image-418 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/kacza-300x112.png" alt="kacza" width="466" height="174" /></a></p>
<p><strong>Kacza</strong> to największy i najdłuższy ciek wodny przepływający przez Gdynię. Mierzy on 14.8 km, przy dwumetrowej średniej szerokości koryta. Mimo bystrego nurtu, dzięki któremu miał on wpływ na gospodarkę i rozwój okolicznych wsi – dziś dzielnic naszego miasta, nie jest on rzeką – a taka nazwa jest powszechnie spotykana. Funkcjonująca w oficjalnej dokumentacji nazwa to…rów wodny Kacza.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/10930181_896416860378694_6816227790919991554_n.jpg"><img class=" size-medium wp-image-419 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/10930181_896416860378694_6816227790919991554_n-210x300.jpg" alt="10930181_896416860378694_6816227790919991554_n" width="210" height="300" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/11200594_1418742018446288_4856451329346236441_n.jpg"><img class=" size-medium wp-image-420 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/11200594_1418742018446288_4856451329346236441_n-194x300.jpg" alt="11200594_1418742018446288_4856451329346236441_n" width="194" height="300" /></a><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/12898310_10206130173309644_242969811140170843_o.jpg"><img class=" size-medium wp-image-421 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/12898310_10206130173309644_242969811140170843_o-209x300.jpg" alt="12898310_10206130173309644_242969811140170843_o" width="209" height="300" /></a></p>
<p>Źródła potoku znajdują się poza miastem, we wsi Bojano, na wysokości około 180 m n.p.m. Wielu badaczy toczyło spory, w którym miejscu znajdują się one dokładnie. Nie jest to jednak ani tzw. ‘Mewie Jeziorko’ przy osiedlu Czarna Góra, ani suchy rów w pobliżu boiska szkolnego. Poprowadzona niedawno przez pana Henryka Wiszniowskiego, radnego Orłowa i członka Towarzystwa Przyjaciół Orłowa, ekspedycja wzdłuż Kaczej odnalazła jej początek nieopodal budynku Straży Pożarnej w Bojanie. Starsi mieszkańcy okolicy potwierdzają, iż ów ciek, w którym stale płynie woda, jest właśnie początkiem opisywanego potoku. Na terenie Gdyni pojawia się on w dzielnicy Wiczlino, gdzie płynie wzdłuż ogródków działkowych, a wysięki wodne w jego dorzeczu dają początek wielu oczkom wodnym i bagniskom. Jeszcze na początku ubiegłego wieku jego dopływem był Potok Wiczliński, którego koryto obecnie jest zarośnięte i zaniedbane.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Źródła-Rzeki-Kaczej-znajdują-się-we-wsi-Bojano.jpg"><img class="  wp-image-411 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Źródła-Rzeki-Kaczej-znajdują-się-we-wsi-Bojano-300x225.jpg" alt="Źródła Rzeki Kaczej znajdują się we wsi Bojano" width="349" height="262" /></a></p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/IMG_7461.jpg"><img class=" size-medium wp-image-423 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/IMG_7461-225x300.jpg" alt="IMG_7461" width="225" height="300" /></a></p>
<p>Po północnej stronie Obwodnicy Trójmiejskiej w 1983 roku utworzony został leśno-florystyczny rezerwat przyrody o nazwie Kacze Łęgi. Leży on na obszarze znanym jako Krykulec (co można przetłumaczyć jako Kruczy Las). Niegdyś istniały tam zabudowania leśniczówki i dawnego kolejowego posterunku blokowego. Do dziś za to można podziwiać zachowane przepiękne przedwojenne przepusty pod dawną linią kolejową Kokoszki-Gdynia.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/kolej.jpg"><img class=" size-medium wp-image-424 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/kolej-300x225.jpg" alt="kolej" width="300" height="225" /></a></p>
<p>Celem powstania rezerwatu była ochrona dobrze zachowanych pozostałości dawnej szaty roślinnej doliny rzeki, tzw. łęgu wiązowego. Przy korycie potoku stwierdzono 210 gatunków rzadkich roślin naczyniowych oraz górsko-podgórskich takich jak znajdujące się na liście ginącej flory kozłek bzowy czy przetacznik górski. Pewnym zagrożeniem dla funkcjonowania rezerwatu jest postępująca urbanizacja okolicznych dzielnic, która powoduje skażenie wód i obniżenie ich stanu. W konsekwencji, koryto, które nie jest równomiernie zasilane przez wody, może powodować podtopienia, co jest szczególnie przykre dla działkowiczów i mieszkańców z rejonu jej dorzecza.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Na-leśnym-odcinku-do-Kaczej-uchodzi-kilkanaście-nienazwanych-cieków-wodnych.jpg"><img class="  wp-image-412 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Na-leśnym-odcinku-do-Kaczej-uchodzi-kilkanaście-nienazwanych-cieków-wodnych-300x225.jpg" alt="Na leśnym odcinku do Kaczej uchodzi kilkanaście nienazwanych cieków wodnych" width="364" height="273" /></a></p>
<p>Kacza od dawna pełniła znaczącą rolę gospodarczą w rozwoju wsi Wielki i Mały Kack oraz Orłowa. Jeszcze na początku XIX wieku istniało 6 zakładów które wykorzystywały energię silnego nurtu. Były to hamernie, papiernie, kuźnie wodne, młyny zbożowe. Na skutek erozji terenu dziś można odnaleźć pozostałości trzech z nich. Pierwszy z nich, młyn przy ul. Ks. Zawackiego 2, należący przed wojną do Horsta Kühla, był miejscem krwawych starć na początku II wojny światowej. Młynarz sympatyzował z okupantem niemieckim i z jego inicjatywy działy się tu akty terroru na miejscowej ludności i wojsku polskim. W odwecie okoliczni mieszkańcy podpalili młyn. Do dziś ocalał tzw. Dworek Młynarza i zabudowania gospodarcze. Nieopodal ujścia Kaczej znajdują się pozostałości papierni a w dzielnicy Mały Kack – hamerni. Wody cieku służyły też jako źródło zdobywania pożywienia. Do dziś można zauważyć w nim ryby, choć w zeszłym stuleciu poławiano w nim masę pstrągów, ryb łososiowatych i karpiowatych, szczególnie w jego górnym biegu.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/z17086206QMiedzywojenne-Orlowo-mlyn-w-Kolibkach.jpg"><img class="  wp-image-425 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/z17086206QMiedzywojenne-Orlowo-mlyn-w-Kolibkach-300x190.jpg" alt="z17086206Q,Miedzywojenne-Orlowo---mlyn-w-Kolibkach" width="330" height="209" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/mlyn2.png"><img class="  wp-image-426 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/mlyn2-300x159.png" alt="mlyn2" width="334" height="177" /></a></p>
<p>Obecny stan sanitarny królowej gdyńskich potoków nie jest zadowalający. Mimo zmniejszenia ilości szkodliwych bakterii i toksyn, monitorowany regularnie przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku strumień należy do wód IV klasy jakości. Notowany jest wysoki poziom chlorków oraz azotynów. Na przestrzeni lat likwidowane były dzikie spusty sanitarne z terenów około działkowych i mieszkalnych, zbudowano też zbiorniki retencyjne w dorzeczu Źródła Marii co częściowo polepszyło stan Kaczej, jednak aby odzyskała ona w pełni swój dawny blask, należy podjąć rozległe prace interwencyjne na terenie jej całego koryta.</p>
<p>Dość dramatyczne wydarzenia związane z Kaczą miały miejsce w 1937 roku. Wówczas bowiem na skutek obfitych opadów deszczu doszło do wylania się wód Kaczej z koryta. Kompletnie zalane było obecne skrzyżowanie ul. Wielkopolskiej z Aleją Zwycięstwa. Wówczas wybudowano objazd, który do dziś funkcjonuje jako ul. Powstania Styczniowego. Mimo regulacji koryta w latach 70-tych, podobnych rozmiarów powódź nastąpiła w lipcu bieżącego roku.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/15317754_1403115156368361_3188372788531748590_n.jpg"><img class="  wp-image-427 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/15317754_1403115156368361_3188372788531748590_n-300x199.jpg" alt="15317754_1403115156368361_3188372788531748590_n" width="380" height="252" /></a></p>
<p>Granicę między Gdynią a Sopotem wyznacza malowniczy strumień o charakterze podgórskim. Jego dorzecze, obfitujące w malownicze jary i polany to jedno z najbardziej urokliwych miejsc Trójmiasta. Jaka jest historia potoku <strong>Swelina?</strong></p>
<p>Etymologia nazwy potoku wywodzi się z języka słowiańskiego i sięga XIII wieku. ‘Svelina’ po raz pierwszy pojawiła się w dokumencie księcia Mściwoja II datowanego na 5 marca 1283 roku (zwrot ‘Rivulim qui Svelina dicitur’). Stanowiła ona północną granicę dóbr cystersów oliwskich. Na zachód od potoku znajdowały się ziemie osiadłych na terenie obecnej Gdyni rycerzy. Twarde brzmienie nazwy nie jest tożsame z jej wymową. Niemieccy kanceliści epoki średniowiecza nie zapisywali miękkości głosek słowiańskich, stąd czytano wspomniany zapis jako ‘Swelinia’. Taka niepoprawna z historycznego punktu widzenia nazwa występuje na niektórych mapach i planach miast z zeszłego wieku.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/swelina-1.jpg"><img class="  wp-image-428 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/swelina-1-300x196.jpg" alt="swelina (1)" width="341" height="223" /></a></p>
<p>Potok ma całkowitą długość  2,6 km. Jest to jedyny gdyński strumień płynący w całości w otwartym korycie. Wypływa z doliny rozcinającej strefę krawędziową wysoczyzny Pojezierza Kaszubskiego. Główne źródlisko znajduje się na wysokości 60 metrów n.p.m. na terenie leśnej polany przy starej osadzie Bernadowo. To niegdyś odludne miejsce z kilkoma gospodarstwami zostało na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat mocno rozbudowane. Spiętrzono tu nawet na prywatnym terenie niewielki staw, który pełni również rolę zbiornika retencyjnego. Wzdłuż rzeczki ciągnie się niewielka ścieżka. Podczas jej utwardzania znajdowano tu pruskie monety. To pozostałości po mieszkańcach którzy skracali sobie tędy drogę do okolicznych wsi takich jak Wiczlino czy Wielki Kack. Źródła Sweliny to miejsce odwiedzane przez miłośników militariów. Tam bowiem istniał tzw. ‘Torpedolager’ &#8211;  niemiecka składnica torped i amunicji, wykorzystywanej w istniejącej do dziś oksywskiej torpedowni. W 2005 roku na tym obszarze powstał rezerwat ‘Łęg nad Swelinią”. Na ponad 13-tu hektarach można zaobserwować tu rzadką roślinność taką jak Listera, Wawrzynek, Kruszczyk czy też kilkusetletnie drzewo Czereśni – pomnik przyrody.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/swelina_0070.jpg"><img class="  wp-image-429 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/swelina_0070-300x200.jpg" alt="swelina_0070" width="392" height="261" /></a></p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/swelina.jpg"><img class="  wp-image-434 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/swelina-300x225.jpg" alt="swelina" width="386" height="289" /></a></p>
<p>W pobliżu dawnego toru motocrossowego w Kolibkach istnieje rozbudowane po 1945 roku spiętrzenie wód potoku tworzące Staw Mazowiecki. Malowniczy zbiornik wodny z wysepką to popularne miejsce spacerowe zarówno mieszkańców Sopotu jak i Gdyni. W tym miejscu czerpano ze Sweliny wodę, niezbędną do procesu wytwarzania surowca w sąsiadującej ze stawkiem Cegielni. Jeszcze kilkanaście lat temu, w należących do niej budynkach mieściła się ferma lisów.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Malowniczy-Staw-Mazowiecki.jpg"><img class="  wp-image-414 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Malowniczy-Staw-Mazowiecki-300x225.jpg" alt="Malowniczy Staw Mazowiecki" width="360" height="270" /></a></p>
<p>W miejscu, w którym Swelina przepływa pod obecną Aleją Zwycięstwa, istnieje do dziś kamień graniczny i pozostałości posterunku strzegącego najbardziej wysuniętego na północ odcinku międzypaństwowej granicy pomiędzy Polską i Wolnym Miastem Gdańsk. Rzeczka w dokumentach z tego okresu istniała pod nazwą Grenzfließ – co oznacza graniczny ciek wodny. U jego ujścia do Zatoki Gdańskiej znajdował się słup z napisem Traite de Versailles / 28 Juin 1919 z dużymi literami FD i P.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/swelina_1_686.jpg"><img class="  wp-image-430 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/swelina_1_686-300x185.jpg" alt="swelina_1_686" width="342" height="211" /></a></p>
<p>Ujście Sweliny było w okresie międzywojennym bardzo popularnym celem wycieczek turystycznych, podejmowanych zarówno z Sopotu, jak i z Gdyni. Po obu stronach granicy biegły obok koryta potoku zadbane ścieżki spacerowe prowadzące aż do drogi gdańsko-gdyńskiej. W 1996 w górnym biegu potoku utworzono użytek ekologiczny od długości 550 metrów o nazwie „Jar Swelinia&#8221;. Las porastający głęboki jar to głównie grąd gwiazdnicowy i żyzna buczyna niżowa. Dwa lata wcześniej, w pobliżu dawnego posterunku granicznego, wybudowano oczyszczalnię hydrofitową, dzięki której zanieczyszczone wody deszczowe po opadach zatrzymywane są w specjalnym zbiorniku.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/77843058.jpg"><img class=" size-medium wp-image-433 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/77843058-300x199.jpg" alt="77843058" width="300" height="199" /></a></p>
<p>W strumieniu spotkać można niewielkiego pstrąga potokowego i rzadkiego przedstawiciela gatunku płazińców &#8211; wypławka alpejskiego. To niewielkie stworzonko, zaliczane jest do poglacjalnych form reliktowych. Żył w Europie w okresie zlodowaceń &#8211; ponad 115 tysięcy lat temu! Współcześnie występuje w Polsce jedynie na terenie Karpat, Sudet i w Pieninach.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Wypławek-Alpejski-niezwykły-mieszkaniec-wód-Sweliny.jpg"><img class=" size-medium wp-image-413 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Wypławek-Alpejski-niezwykły-mieszkaniec-wód-Sweliny-300x225.jpg" alt="Wypławek Alpejski - niezwykły mieszkaniec wód Sweliny" width="300" height="225" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Będąc w okolicy potoku Swelina warto odwiedzić Bernadowo, leśną osadę u źródeł tego potoku. Co ciekawe, aż do 2008 roku miała ona w nazwie literę ‘r’. ‘Bernardowo’ skrócono z powodu zmian językowych, wprowadzając odpodobnienie na odległość dwu ‘r’. Sam Bernard, od którego wywodzi się nazwa, był według legend kaznodzieją, który osiadł na tych ziemiach w średniowieczu. W miejscu, gdzie obecnie istnieje wieża widokowa w Kolibkach, istniała góra kapliczna.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/31711636.jpg"><img class="  wp-image-435 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/31711636-300x225.jpg" alt="31711636" width="348" height="261" /></a></p>
<p><strong>Potok Kolibkowski</strong>, o długości dwóch kilometrów, to trzecia, obok Sweliny, malownicza rzeczka Orłowa, przepływająca przez głębokie polodowcowe jary. Mimo stosunkowo leniwego nurtu, odegrała ona znaczącą rolę w gospodarce i życiu okolicznych mieszkańców dawnego majątku ‘Kolibki’.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Potok_Kolibkowski_Gdynia_09.jpg"><img class="  wp-image-431 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Potok_Kolibkowski_Gdynia_09-225x300.jpg" alt="Potok_Kolibkowski,_Gdynia_09" width="252" height="336" /></a></p>
<p>Etymologia nazwy potoku oraz tej części Gdyni wywodzi się od słowa ‘Colypka’ i sięga XIV wieku, nawiązując do topografii terenu przypominającej kolebkę. Pod tą nazwą zapisano obszar granicy posiadłości należących do klasztoru oliwskiego. W następnych stuleciach rozwijało się tu osadnictwo i drobne rzemieślnictwo, skupione w miejscu, gdzie Potok Kolibkowski przepływał pod traktem prowadzącym z Gdańska do Pucka. W późniejszych wiekach Kolibki należały do wielu szlacheckich i magnackich rodzin, m.in. Ostromickich, Wejherów, Radziwiłłów, Przebendowskich czy Sobieskich – w latach 1677-1678 przebywał tu sam król Jan III Sobieski, który upodobał sobie to spokojne, nadmorskie miejsce.</p>
<p>Struga, zwana też zdrobniale Kolibianką, niegdyś o bystrym nurcie, posiadała dwa niezależne źródła, jedno wypływające spod tzw. ‘góry kaplicznej’ (wzniesienie w okolicy ul. Spółdzielczej), drugie zaś (obecnie wyschnięte) pojawiające się w okolicy niewielkich wysięków w pobliżu ul. Adwokackiej. Co ciekawe, jest ono położone już na terenie dzielnicy Gdynia Mały Kack. Krzyżowały się one na polu do wypasu krów, które znajdowało się w miejscu obecnego pola golfowego. Następnie wody kierowane były do stawu, znajdującego się przy okazałym młynie należącym do zabytkowego zespołu dworsko-parkowego Kolibki. W tamtym miejscu, jeszcze kilkadziesiąt lat temu istniało drugie, dawne koryto, które funkcjonowało jako spływ wód na wypadek powodzi. Budynek ten, jego zrewitalizowana infrastruktura i zbiornik wodny cieszą oko spacerowiczów do dziś. Nie zawsze tak jednak było. Zarówno sam staw, jak i koryto, po wojnie zarosło i służyło jako dzikie śmietnisko. Spuszczano tam też odpady z ośrodka produkcji rolniczej, który mieścił się w budynkach pałacyku. Rozbudowa dzielnicy Orłowo i osuszanie coraz to większych połaci ziemi w górnym biegu Potoku w celach budowniczych spowodowało jego postępującą degradacje. Wody były również eksploatowane przez działkowiczów z rejonu obecnego centrum handlowego Klif. Według relacji niektórych z nich, do początku lat 70-tych w wodach pojawiały się liczne cierniki oraz raki.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/kolib-1.jpg"><img class="  wp-image-432 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/kolib-1-300x200.jpg" alt="kolib (1)" width="359" height="239" /></a></p>
<p>Struga, za młynem spływa głębokim jarem, topograficznie nazwanym ‘obniżeniem redłowskim’ w stronę Zatoki Gdańskiej. Okolice jej ujścia były niegdyś miejscem lokalizacji przystani rybackich. Podobnie jak w pobliskiej rzece Kaczej, wody obfitował w łososie, pstrągi i okonie, które doskonale czuły się w wówczas głębszym bystrym potoku. Dawni kaszubscy rybacy nazywali ciek wodny ‘<em>Kòlibsczô Strëga’</em></p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Strumyk-płynie-w-malowniczej-pełnej-zieleni-dolinie.jpg"><img class="  wp-image-416 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Strumyk-płynie-w-malowniczej-pełnej-zieleni-dolinie-300x225.jpg" alt="Strumyk płynie w malowniczej, pełnej zieleni dolinie" width="340" height="255" /></a></p>
<p>Koryto potoku nosi ślady regulacji oraz wielu interwencji w jego bliskim otoczeniu, celem zminimalizowania zagrożenia powodziowego. Pomimo spokojnego nurtu (średnim przepływ wód wynoszący 0,03 m³/s), spływa do niego część wód opadowych z pobliskiego systemu podziemnych kanałów, w które on sam na odcinku przy centrum handlowym ‘Klif’ został włączony. Widać to doskonale w miejscu betonowego przepustu, gdzie strumyk przepływa dwa metry pod Al. Zwycięstwa. Kilka lat temu wyznaczono najbardziej narażone na zalanie przez nadmiar wód tereny położone wzdłuż nurtu. Były to okolice przepustu pod torami kolejowymi, który został kilka lat temu umocniony  i poszerzony. W ramach prewencji wyłączono spod zabudowy dobrze uformowaną dolinę potoku położoną powyżej ul. Inżynierskiej, jak i obszar położony powyżej przepustu (łąką w okolicy nasypu kolejowego). 220 tysięcy złotych kosztowało wykonanie umocnienia ujścia kolibianki za pomocą koszy gabionowych i palisad. Mimo, iż po ulewach nurt wody w korycie jest stabilny, istnieje zagrożenie podmycia budynku Sceny Letniej Teatru Miejskiego, np. podczas cofki wód z zatoki gdańskiej.</p>
<p><a href="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Modernizowane-obecnie-ujście-potoku-do-zatoki-gdańskiej.jpg"><img class="  wp-image-415 aligncenter" src="http://inneszlaki.pl/wp-content/uploads/2017/05/Modernizowane-obecnie-ujście-potoku-do-zatoki-gdańskiej-300x225.jpg" alt="Modernizowane obecnie ujście potoku do zatoki gdańskiej" width="356" height="267" /></a></p>
<p>W 2013 do użytku został oddany malowniczy most, o długości 56-ciu metrów, który wisi nad jarem, w dolnym biegu potoku. Pełni on rolę kładki dla rowerzystów i pieszych, i jest jedną z większych atrakcji okolic – albowiem rozpościera się z niego przepiękny widok na okolicę i polodowcową dolinę, nad którą wypoczywał nikt inny jak sam król Jan III Sobieski wraz z królową Marysieńką…</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://inneszlaki.pl/dzielnice-gdyni/potoki-dzielnicy-orlowo/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
